Tytuł: Ants
Testowana platforma: Windows XP i 8.1
Rok wydania: 2000
Cena: darmowa
Link: http://www.victorygames.pl/Ants (Ze strony głównej pobiera się tylko paczkę z wieloma innymi rzeczami - tu jest sama gra. Klikajcie w przycisk z logiem Windows i wagą pliku!)
No dobra, dzień drugi bez Facebooka. Jakoś przeżyjemy. Z czym zatem do ludzi? Ano z karcianką. Prostą bo prostą, ale karcianką - i to pamiętającą czasy Might & Magic ze słynnym Arcomage. Zaciekawieni? Nie wiecie co to Arcomage? Zapraszam :)
Zacznijmy od podstaw. Seria Might & Magic jak wiecie bądź nie, zaczynała jako seria gier RPG. Dziś mamy tego trochę więcej, ale co tam. Korzenie były właśnie takie. A wspomniana już Arcomage to żywcem wyjęta z tychże gier minigra rozgrywana w karczmach. Można sobie było wejść i pograć - tak po prostu. A że i questa się zrobi przy okazji, to już inna para kaloszy.
Sama gra polega na tym, że mamy sobie proszę oto zamek - a obok niego proszę Was mur. Kto wklepie w ziemię zamek przeciwnika lub wywyższy swój pod niebiosa, wygrywa. Cele ten osiągniemy rozsądnie wydając nasze surowce, jedne z trzech. Co turę dostajemy ich określoną ilość, a potem tylko wybieramy jedną z losowych kart, które gra odda nam do dyspozycji. Te dzielą się zasadniczo na konstrukcje zwiększające nasze szanse przeżycia, zadające obrażenia przeciwnikowi, albo wzmacniające nasze zapasy, względnie usuwające parę sztuk z magazynów wroga. Wszystko to w atmosferze... lasu. Tak, gramy w lesie. W końcu to wojna pomiędzy mrówkami, co nie?
Gra przynajmniej w teorii jest losowa. To znaczy tak, jest losowa w całości - ale zbyt często miałem wrażenie (nie byłem w tym odosobniony), że wróg po prostu i ordynarnie oszukuje. Chodzi ni mniej ni więcej jak o karty, które zagrywa w swojej turze. Jak to się dzieje, że ma tyle dobrych zagrań, takich jakby idealnych na daną okazję? Trochę to podejrzane - aczkolwiek po rozegraniu kilkunastu pojedynków może to wrażenie osłabnąć. Ostrzegam jednak - coś na rzeczy być może.
Zarówno graficznie jak i muzycznie (znaczy się, dźwiękowo), gra stoi dość przeciętnie. Szału nie ma, ale to w całkowitości swojej wystarczy. I tak nieźle się rzecz trzyma jak na swoje lata.
Nie spodziewam się, że będziecie z nią zarywać noce, choć jest taka opcja. Pograjcie sobie jednak - choćby tak od niechcenia. Bardzo możliwe, że zauroczy Was swoim czarem, a potem zostanie na Waszym dysku już na zawsze. Naprawdę, bardzo możliwe ;) A, jeszcze coś. Można grać we dwóch!
Ocena:
Ataaaaak!
W skrócie:
+ Można grać do oporu
+ Proste zasady
+ Nie trzeba układać talii
+ Tryb dla dwóch graczy
+ Za taką wagę pliku? Serio?
- Troszkę słabo wizualnie
- Brawa dla tych, którzy nie zrageqiutują w pewnym momencie


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz